mgr Kamil Osowski
Gabinet Premium

Opinie pacjentów

Co tu dużo pisać 9kg w 8tygodni, super samopoczucie i zmiana w moim wyglądzie. POLECAM - WARTO

Maria

Poznaj inną historię

Choroba Tarczycy, Hashimoto ? Nigdy nie schudniesz ! Słyszałam to wiele razy , teraz już wiem, że to nie prawda. Schudłam 20kg

Do Poradni Dobry Dietetyk trafiłam pod koniec 2014 roku z wagą 92kg, chorując jednocześnie od 10lat na niedoczynność tarczycy – Hashimoto. Od zawsze wydawało mi się, że to nierealne, że schudnę. Nadzieja pojawiła się kiedy po raz pierwszy spotkałam się z Panem Kamilem, który uświadomił mnie, że choroba ta wcale nie musi skazywać mnie na odwieczny problem z kilogramami.

czytaj więcej

Droga do zdrowia i właściwego rozwoju dziecka

  • 10 kg mniej
  • Mężczyzna


Kiedy trafiliśmy do Poradni Dobry Dietetyk okazało się, że waga Alana przekracza normy w jakich powinny znaleźć się dzieci w wieku 11lat. Od razu podjęłam decyzję, że trzeba wziąć się do pracy i zapewnić synowi prawidłowy rozwój na przyszłość.
 


Pierwsze spotkanie rozpoczęliśmy od szczegółowej rozmowy na temat tego co Alan lubi, w jakich godzinach ma przerwy w szkole, co mógłby zabrać ze sobą do szkoły. Byliśmy mile zaskoczeni kiedy okazało się, że przygotowana dieta składa się głównie z produktów, które Alan lubi i chętnie będzie zjadał. Nie robiliśmy nic na siłę, powoli wprowadzaliśmy pierwsze korekty nawyków żywieniowych w całym domu. W chwili obecnej nadal jesteśmy pod kontrolą, regularnie spotykamy się z Panem Kamilem i kontrolujemy kolejne zmiany wagi, bo 10 kg to jeszcze nie koniec, przed nami kolejne 10 kg. Alan jest zadowolony, czuje się lżejszy, ma więcej energii i co najważniejsze wie, że robimy to dla jego dobra.

Wypowiedź dietetyka

Pierwsze spotkanie z Alanem i jego mamą od samego początku napawało mnie nadzieją, że się uda, że zaczniemy, nauczymy się wspólnie inaczej odżywiać. Okazało się, że miałem rację, już po pierwszych dniach waga zaczęła powoli spadać. Alan co najważniejsze czuł się bardzo dobrze, nie stanowiło dla niego problemu ograniczenie słodyczy, słodkich napojów czy zabieraniem śniadania do szkoły. Przekonałem się, że mam do czynienia z młodym, świadomym mężczyzną, który z własnej woli chce być zdrowy i sprawny w przyszłości. Podziękowania oczywiście należą się mamie, która nadal wspiera syna i pomaga mu. Wierzę, że kolejne spotkania staną się rutynową kontrolą zmniejszającej się nadal masy ciała.
 

POKAŻ