mgr Kamil Osowski
Gabinet Premium

Opinie pacjentów

Od początku szło jak po maśle, dobrze dobrany jadłospis idealnie dopasowany do mnie, no i co dziwne ani razu nie byłem głodny. Naprawdę fachowa robota, zwłaszcza kilkudziesięciostronicowa analiza błędów, które ciągle popełniałem. Ze 112kg zeszliśmy z Kamilem do 95kg. Mnie do wzięcia się za siebie zmusił lekarz, który powiedział, że jak nie zgubie kilkunastu kilogramów to zawał murowany, teraz prawdopodobnie odstawie nawet leki na nadciśnienie i cholesterol.

Andrzej

Poznaj inną historię

Schudłam 15kg w 3 miesiące

Kolejna już Historia, tym razem... 

czytaj więcej

Pomimo intensywnych treningów, waga nie spadała, aż do momentu...

  • Iwona
  • 10kg
  • Kobieta

...kiedy udałam się do Pana Kamila w kwietniu 2018. Nie miałam nadwagi, ale zauważyłam, że mimo wyczerpujących ćwiczeń fizycznych waga zaczyna delikatnie iść w górę. Wydawało mi się, że mogę jeść co chcę, a wszystko spalę na ćwiczeniach. No niestety, myliłam się… Poza tym samopoczucie było średnie, czułam zmęczenie i niechęć do jakichkolwiek aktywności.
 

 Pierwsza wizyta dużo mi wyjaśniła. Zła dieta, zbyt dużo węglowodanów (ach, te słodycze), podjadanie, zbyt duże odstępy między kolejnymi posiłkami. Pomimo tego, że w sumie jadłam tylko trochę ponad 1.000 kcal, magazynowałam tłuszcz i waga zaczynała iść w górę. Codzienne ćwiczenia to też nie był dobry pomysł. Brak regeneracji powodował przemęczenie i niechęć do wysiłku. 
Przed ustaleniem diety ważne były badania lekarskie, żeby wykluczyć schorzenia. I tutaj Panu Kamilowi nie zgadzał się wynik tarczycy. To było niesamowite, ponieważ wszystko było w normie. Dzięki badaniu USG i potem biopsji okazało się, że był poważny problem i musiałam poddać się operacji. Jestem bardzo wdzięczna panu Kamilowi za intuicję. Oprócz tego, dziękuję mu za wsparcie psychiczne, bo były słabsze momenty.


 Dieta okazała się dopasowana do moich ulubionych smaków. Jest smaczna, prosta w przygotowaniu  i dobrze zbilansowana. Wymaga trochę dyscypliny, na początku musiałam się przestawić, zmienić przyzwyczajenia, ale teraz czuję się o niebo lepiej, mam więcej energii i siły, co widać chociażby  w wynikach sportowych (uprawiam nordic walking, zaczynam biegać). Poza tym, nie muszę rezygnować ze słodyczy. Raz w tygodniu mogę jeść moje ulubione ptysie:)


 Od pierwszej wizyty minęło półtora roku. Nie nastawiałam się na jakieś wielkie odchudzanie, ale tak mimochodem zgubiłam 10 kg pomimo tego, że pochłaniam jeszcze raz tyle kcal. Ćwiczę co drugi dzień, mam czas na regenerację. Generalnie jest smacznie, prosto i przyjemnie. Z perspektywy czasu oceniam, że to był bardzo dobry pomysł. Pan Kamil jest doświadczonym dietetykiem, bardzo życzliwym, pomocnym i motywującym. Polecam każdemu chcącemu zrzucić zbędne kilogramy lub zdobyć wiedzę o racjonalnym odżywianiu. Pozdrawiam serdecznie.
 

POKAŻ